Witaj w Terefere! Życzymy udanych zakupów!
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI: +48 791 273 772

O mnie

Mam na imię Kasia i jestem założycielką Terefere. Bardzo miło mi gościć Cię w moim sklepie :) Chciałabym byś lepiej poznała mnie i moją markę, dlatego zachęcam Cię do przeczytania kilku słów o mnie i o tym jak powstało Terefere.

Kilka lat temu podjęłam jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu. Postanowiłam zrezygnować z wygodnej pracy na etacie i zbudować własną firmę. Takich historii jest coraz więcej i coraz więcej jest sukcesów ludzi, którzy postanowili swoją pasję zamienić w pracę. Moją pasją była i jest moda, a kilka lat temu odkryłam w sobie bakcyla szycia. Nie zdziwiło mnie to, bo w mojej rodzinie są mocno zakorzenione tradycje krawieckie. Pierwszą maszynę kupiłam jeszcze świeżo po studiach, ale używałam jej często, tworząc ubrania dla siebie i robiąc poprawki najbliższym. 

Chociaż prowadzenie firmy może wydawać się proste, to zdecydowanie nie jest to bułka z masłem. Wymaga pełnego zaangażowania, niezachwianej wiary w sukces i ogromnej motywacji oraz po prostu ciężkiej pracy dniami i często nocami. Dla mnie to było spełnienie marzeń :) Otworzyłam własny butik. Najpierw internetowy, a później także stacjonarny. Do butiku zabrałam maszynę. Początkowo była jedna, później dołączyła do niej kolejna. W moim butiku dla dorosłych kobiet powstał kącik z ubrankami dla dzieci. Klientkom pomysł tak się spodobał, że ciuszków zaczęłam sprowadzać coraz więcej. W pewnym momencie oświeciło mnie. Przecież szyję tutaj i tak, głównie dla siebie, to może zacznę szyć również dla dzieci. Poszłam na całość i udało się. Zamówienia spływały, a co lepsze... Klientki wracały po więcej. Doskonaliłam umiejętności na kursach i pod okiem niezawodnej, utalentowanej Mamy. Całkowicie zafascynowałam się szyciem, a wieczorami, zamiast odpoczywać, oglądałam w internecie recenzje maszyn na Youtube. Nauka przychodziła mi bardzo łatwo, z chęcią podejmowałam się nowych wyzwań, szyjąc na zamówienie. To była idealna praca dla mnie :) Szyłam coraz więcej i więcej... aż do ostatniego tygodnia ciąży. Kiedy odchodziłam na urlop macierzyński wydawało mi się, że po dwóch tygodniach wrócę do butiku, by móc pracować dla swoich Klientek ;) Okazało się jednak, że po urodzeniu dziecka świat, a przede wszystkim priorytety, przewracają się do góry nogami. Musiałam wybrać: albo praca w butiku, albo opieka nad Synkiem i sprzedaż ubrań w internecie. Oczywiście wybrałam Synka, a że bez pracy żyć nie potrafię to postawiłam na szycie dla dzieci. W tej nowej rzeczywistości odnajduję się coraz lepiej. Tego ile satysfakcji daje mi szycie nie da się opisać. Zawsze byłam bardzo twórczą osobą i teraz nareszcie mogę to wyrażać (i pomyśleć, że skończyłam finanse i przez kilka lat byłam księgową ;)) Uwielbiam cały proces: tworzenie w głowie nowego modelu, robienie wykroju, wybór materiałów, próbne szycie, poprawianie wykroju (stosowną ilość razy), szycie właściwe, prezentację nowego modelu, sprzedaż, która jest moją drugą ulubioną rzeczą w tej pracy :) Uwielbiam kontakt z ludźmi, poznawanie nowych osób, uwielbiam dzieci i ich cudowną bezpośredniość. Mam to szczęście, że moja praca to wszystko w sobie łączy. Nie mogłabym tylko szyć bez kontaktu z ludźmi i nie mogłabym tylko sprzedawać, bez tego całego procesu twórczego. 

Mam nadzieję, że dotarłaś/eś do końca :) Dziękuję, że zechciałaś/eś mnie chociaż trochę poznać. Zapraszam Ciebie i Twojego Malucha do świata Terefere. To jest świat dziecka, świat beztroski, świat twórczej radości i świat zabawy. Znajdziesz tutaj ubranka mojego pomysłu, szyte przeze mnie, dodatki, które wykonuję, a także krótkie bajki - opowieści o bohaterze mojej marki: Tadku. Przeczytaj więcej o nim w zakładce Co to jest to Terefere? :)


Kasia